Prace ruszyły
Prace przygotowawcze ruszyły pełną parą! Długo czekałam na ten moment kiedy w końcu na naszej działeczce zacznie się coś dziać i ogranie Nas gorączka przygotowań. Nie sądziłabym jednak, że im bliżej terminu tym bardziej zacznie nas osaczać niepewność oraz strach. Nieaz ze nasz architekt na poczatku nie zmniejszyl domku gospodarczego ( co dzieki Bogu wylapalismy przed wydaniem decyzji przez starostwo ) to teraz okazalo sie ze odsunal go od tylnego ogrodzenia o 2m.( skrocil tyl zamiast przod dlatego zwolnila sie na tyle przestrzen)
Niestety musimy juz to zostawic bo wtedy zacznają sie schody - czyli koszty ok 5tys zl za projekt naprawczy i czekanie pol roku- a na to nie mozemy sobie juz pozwolic , czas nie pozwala:(
Dzisiaj gościliśmy geodetow którzy wymierzyli i osadzili nasz domeczek oraz budynek gospodarczy na dzialce. Pierwszym, najważniejszym obiektem, który powstał pod wpływem fantazji mojego męza i taty to orginalny i jedyny w swoim rodzaju wychodek- z resztą oceńcie sami :):):) Mnie zaskoczyli i pomysł przebił wszystko ;))))
Muszę powiedzieć, że pierwszy transport dla mnie był czymś wielkim. Cholerka wtedy doszło do mnie, że to naprawdę się dzieje!!! <3 :D:D
Od poniedziałku będe aktywniejsza na blogu- zaczynamy pełną parą!!!
CZAS START !!
Miłego wieczoru Wszystkim!!
Ewelina
Komentarze